Parę miesięcy temu, mnie i innych Kolegów zbulwersowała wiadomość, że UKE wymaga wymiany świadectw operatorskich na nowe, zgodne z CEPT. Strasznie się nadąłem, zacietrzewiłem i stwierdziłem, że tego nie zrobię i basta. Czas złagodził sądy i emocje. Pogrzebałem w swoich „papirach” i stwierdziłem, że mogę to zrobić. A więc wymieniamy swoje świadectwa??? czy nie ??? Zdecydowanie wymieniamy!!! a dlaczego? ano dlatego, że wszyscy lub prawie wszyscy mamy teraz licencje ważne przez 10 lat. I to jest meritum sprawy. Dziesięć lat zleci nie wiedzieć kiedy i staniemy przed koniecznością kolejnej wymiany licencji. UKE wyda nam nową bez problemu, pod jednym wszakże warunkiem: mamy NOWE Świadectwo Operatora Urządzeń Radiowych w Służbie Radiokomunikacyjnej Amatorskiej. Czyli: masz nowe Świadectwo – masz znowu licencję, nie masz nowego Świadectwa – tracisz licencję bo nie ma podstaw aby ją wydać. Koniec, kropka. Interpretacja UKE jest jednoznaczna:
(cytat) Świadectwa uzdolnienia do roku 1968 wydawane były przez Komisje egzaminacyjne PZK działające przy ZG PZK lub oddziałach wojewódzkich PZK, które to z mocy rozporządzeń M.Ł. z 1959 r. i 1964 r., egzaminowały i wydawały świadectwa uzdolnienia. Od 1969 r. czynności te z mocy rozporządzeń M.Ł. z 1968 r. i 1986 powierzono Inspektoratom Okręgowym PIR. Świadectwa powinny być w posiadaniu osób je uzyskujących, od 1969 roku świadectwa wydawane były dla zdających często za pośrednictwem PZK, LOK lub ZHP w zależności od przynależności organizacyjnej. W razie zagubienia świadectwa można zwrócić się do OO UKE, jeżeli znajdują się w posiadaniu Urzędu mogą być udostępnione zainteresowanym. Niemożliwe jest wydanie nowego świadectwa na podstawie wiedzy o jego posiadaniu, a jedynie można wymienić posiadane wcześniej świadectwo na zgodne z CEPT.(koniec cytatu)
Wszystkich naszych Old Timerów, Dinozurów i Starszaków gorąco namawiam aby już teraz zacząć kopać w swoich archiwach w poszukiwaniu świadectwa uzdolnienia. Jeśli te prace wykopaliskowe okażą się nie skuteczne i swego świadectwa nie odnajdziemy – pozostają dwie drogi: pierwsza – kontakt z naszą Delegaturą UKE w Lublinie (mogą mieć w swoim archiwum ale wcale to nie jest pewnik) i druga – kontakt z Jerzym SP8TK. Zakładając, że mamy lub zdobyliśmy nasze pożółkłe Świadectwo Uzdolnienia robimy z niego skan lub ksero, wypełniamy wniosek o wymianę na nowe (TU jest stosowny dokument do pobrania), wpłacamy na konto UKE 12,5, z dowodu robimy skan lub ksero i cały majdan wysyłamy do Warszawy ( adres wysyłkowy i nr konta UKE jest w w/w dokumencie). Po ok. 2 tygodniach otrzymamy NOWE Świadectwo Operatora. Śpimy już znacznie spokojniej.
Wypadek skrajny: nasze świadectwo jest nie do zdobycia, nikt nie ma jego kopii, nikt nie wie jak ją zdobyć – czeka nas powtórny egzamin!!!!! I nie ma przeproś.
Andrzej SP8BWR – posiadacz nowego świadectwa operatorskiego
Z ostatniej chwili Według ostatnich informacji z Najwyższego UKE to wszystko co napisano wyżej odnosić się będzie do tych Dinozaurów, którzy zapomną o terminie ważności swojej licencji czyli zechcą ją przedłużyć po terminie zawitym w tym dokumencie. Wszyscy inni Koledzy którzy złożą wniosek o jej przedłużenie przed datą gdy licencja traci ważność nie będą musieli legitymować się nowym świadectwem operatorskim. I to jest wiadomość, która zasługuje na miano hitu!! Jerzy SP8TK przekazał ją podczas komunikatu w dniu 18.12.2008. I na koniec: