Ostatnio miałem przyjemność rozmawiać z Robertem SQ9RSC.
Niby zwykłe QSO , ale jednak dowiodło tego , iż wybajerzony sprzęt nie jest niezbędny do QSO, ba nawet tego typu wyposażony radio shack wzbudza zaciekawienie.
W rozwinięciu newsa znajdziecie ciekawy materiał.
„Dziękuję za przemiłe QSO i dobry raport.
Była to moja trzecia łączność na KF-ie Jak umawialiśmy się piszę do Ciebie.
Prosiłeś o opis mojej radiostacji – otóż moja konfiguracja to:
Odbiornik: Kazachstan 1972r lampowy z własnoręcznie dorobionym BFO.
Tranzystor NPN do BFO wyciągnąłem z Walkie-Talkie. Pozostałe części BFO pochodzą także z odzysku z odbiornika tranzystorowego Diana.
Nadajnik. HM-50 moc 50W SSB. Zakres: pokrywa w pełni pasmo 80m
Antena: Dipol własnej roboty 2×19,5m… Załączam foto sprzętu. W razie zastrzeżeń mogę wykonać lepsze za dnia.
Tak czy siak radiostacja jeszcze ciepła na fotce po łączności z Tobą Marek.
Serdecznie pozdrawiam.
VY 73! Robert SQ9RSC”
