A to ci dopiero….

Czy pamiętacie taką wielce tajemniczą postać w wyborach prezydenckich, którą był Stan Tymiński? Ubrany na ciemno, z egzotycznej urody żoną przy boku i z tajemniczą czarną teczką, która ponoć zawierała super dokumenty „na przeciwników” – roztaczał sielską wizję przed nami wszystkimi. Wybory przegrał z kretesem i słuch po nim zaginął.  A co w tym wszystkim może być ciekawego – ano to, że jest on naszym kolegą krótkofalowcem. TU jest link do jego strony. Gdyby jednak wygrał to mielibyśmy „swojego” człowieka bardzo wysoko. Hi