Niedalej jak parę ładnych godzin temu zakończył się egzamin w Lublinie.
Można by było nieco więcej napisać, ale jego przebieg jak i wyniki końcowe jakby owiane tajemnicą.
Nikt się nie chwalił nikt nam nie udzielił informacji w UKE odnośnie ile osób zdało ile nie zdało.
Z pewnych powodów nie wpuszczono nas nawet na teren UKE. Mogliśmy obserwować tylko przez szybę.
Także egzaminy odbyły się w jakiejś cichej konspiracji, spokoju, zadumie.
Pan preses SP8HPW chcąc się dowiedzieć jak wygląda sprawa zdawalności „przechwytywał” wychodzących kandydatów i pytał o wyniki.
Z tego co można było zauważyć do egzaminu przestąpiło około 11 osób z czego prawdopodobie 2 będą musiały spróbować ponownie.
Tak więc snuliśmy domysły siedząc „w poczekalni” i popijając zdrową wodę.

W oczekiwaniu na zakończenie egzaminu.

Koledzy z grupy lubelskiej w asyscie Jerzego SP8HPW(z lewej)
