Słyszy się często , że propagacja denna, że „zrobić” nowego DX -a trudno, że nic nie słychać na wyższych pasmach – a przyczyna jest prozaiczna aczkolwiek nie wszyscy zdają sobie z niej sprawę. Słoneczko nas nie rozpieszcza i jakby w uśpieniu się znajduje. Jesteśmy w tej chwili prawie w dołku pomiędzy 23 i 24 cyklem słonecznym. Minimum wystąpi w styczniu – marcu przyszłego roku a potem to już po górkę czyli do maksimum w roku 2012. Hi Hi. Zobacz bardzo interesującą stronę Carlosa CT1BOH, na której wszystko jest zobrazowane. TU kliknij i zatrzymaj się chwilę.