Zobacz temat
 Drukuj temat
Forum OT PZK
SP5ELA
Proponuję problemy forum przenieść do tego wątku.
Generalnie redaktorzy, moderatorzy i administratorzy nie lubią mieszania tematów w jednym wątku tematycznym. Bo powstaje bałagan logistyczny. Odszukanie tematu dyskusji staje się dla wszystkich kłopotliwe.
73 Zygi SP5ELA
 
https://sp5ela.rf.pl
SP5ELA
Arek napisał:
"Nie wiem jak to się ma do ekspiracji forum na stronie pzk.org.pl
Tam forum zostało całkiem zamknięte. Czy to tylko wina forumowiczów, nie mi to osądzać.
Na szczęście na forum portalu OT20 udało się osiągnąć kompromis mimo paru sporów między forumowiczami i liczę, że zarówno forum jak i cały portal będzie funkcjonował co raz lepiej i nikt w imię "wyższych", sobie tylko znanych idei, tego nie popsuje.
Arek, SQ8BGR. Pozdrawiam."

-------------------------------------------------

Fora zakłada się w jakimś celu. To oczywiste. Jednak często w funkcji narastającej ilości użytkowników/dyskutantów, którzy niekoniecznie zapoznali się z regulaminem forum (o ile istnieje takowy), również z powodu nieznajomości zasad ogólnych for i tzw. netykiety sieciowej może dojść do "bałaganu" na forum.

W przypadku forum PZK na portalu "pzk.org.pl" był akurat regulamin, ale część użytkowników niekoniecznie go rozumiała lub go nie przestrzegała.

Na każdym praktycznie forum występuje pewien procent użytkowników o nazwie "tzw. myślący inaczej". O ile jeszcze przestrzegają oni etykiety i zasad kultury, to pół biedy. Problem zaczyna się gdy tego nie przestrzegają.

Regulamin portalu i forum PZK nakładał na użytkowników pewne ograniczenia, np. zasadę nie atakowania Związku, jego członków i osób funkcyjnych.
Nie po to zakłada się fora organizacyjne, aby nawiedzeni i frustraci się na nich wyżywali. Fora ktoś musi nadzorować, część użytkowników oczekuje także odpowiedzi na pytania stawiane na forach. To kolejny problem, kto ma na te pytania odpowiadać.

W przypadku forum PZK obciążenia osób administrujących forum i moderatorów były duże. Regulamin przewidywał sankcje. Ktoś to musiał egzekwować. W końcowych okresie 2012 roku forum nadzorował oprócz mojej osoby członek prezydium ZG PZK.

Ponieważ w opinii większości forum PZK w takim kształcie nie wnosiło "wartości dodanej", przy jednocześnie sporym obciążeniu osób funkcyjnych, było źródłem ustawicznych pyskówek i awantur prezes PZK w grudniu 2012 r. polecił mi forum zamknąć.

I to z grubsza cała historia.

Aha. Jeszcze jedno. Bo część osób tego nie rozumie.
Portale, serwisy e-mail, listy dyskusyjne, fora internetowe prowadzone przez Polski Związek Krótkofalowców nie są statutowymi prawami członka.
Ja to nazywam "wartościami dodanymi". I w związku z tym mogą one być kształtowane dowolnie, zarówno na poziomie Prezydium ZG PZK, jak i na poziomie zarządów OT PZK.
Edytowane przez SP5ELA dnia 24/03/2015 00:53
73 Zygi SP5ELA
 
https://sp5ela.rf.pl
sq8bgr
Zygmuncie wystarczyłby dobry regulamin, zaznaczam dobry i tych, którzy nie zamierzali niczego wnosić w temacie PZK i ogólnie krótkofalarstwa, usuwać z forum, a zostawiać ci co mają coś sensownego do powiedzenia. Eliminacja forumowych trolli nastąpiłaby stosunkowo szybko. Moim zdaniem, w dzisiejszych czasach zaniechanie tej formy kontaktu i wymiany opinii między władzami a członkami wielotysięcznej organizacji jest co najmniej dziwna i tłumaczenie, że takie coś to tylko "wartość dodana" i nikt nie musi tego udostępniać jest tylko ucieczką.
Arek, SQ8BGR. Pozdrawiam.
 
SP5ELA
Witam
Lubię Was, ale czas mam ograniczony. Noce są za krótkie.. i nie zawsze jest wena.

Regulamin, regulaminy.. gdyby to było takie proste.
Regulamin Forum i Portalu PZK napisał dobry fachowiec. Regulamin nie był zły.

Ale frustraci atakowali na wszystkich możliwych płaszczyznach. Co prawda "przejechali się", bo Organ Nadzoru (ON) oddalił jednoznacznie ich skargi.

Na dzień dzisiejszy sytuacja jest jasna. Jest tak, jak napisałem wcześniej.

W przypadku FORUM OT20 "dowódcą" jest Prezes OT20.
Jak prezes będzie chciał kogoś z forum wywalić, to go wywali, sam, albo za pomocą administratora. I nie będzie miał obowiązku tłumaczyć się przed kimkolwiek.

Wracając na chwilę do regulaminów. Napisanie regulaminu nie jest sprawą prostą. Zawarcie wszystkiego, co potrzeba na jednej kartce A4 jest zadaniem ponadprzeciętnym.

Każdy może spróbować swoich sił i napisać lepszy regulamin. Na portalu PZK jest cały czas opublikowany regulamin portalu i forum. Są nawet dwa regulaminy, bo wcześniejszy regulamin obowiązujący do dnia 20.07.2011 r. pozostawiłem.
Próbujący poprawić regulamin może szybko dojść do wniosku, że jego poprawienie jest niemożliwe. Bez perfekcyjnej znajomości netykiety, przepisów prawa, Statutu PZK oraz mechanizmów działania forum portalowego napisanie regulaminu nie jest możliwe.

W PZK w pewnym momencie zawieszono forum i podjęto decyzję poprawienia regulaminu. Powołano komisję. Komisja poprawiała regulamin chyba z pół roku. Nie mam wątpliwości, że komisja regulaminowa zorientowała się, że to zadanie karkołomne. Coś usunęli, coś dodali, coś poprawili, a w zasadzie schrzanili. Co schrzanili, pozostawię uważnemu badaczowi..

A czy rzeczywiście na forach jest aż taka wymiana tych myśli? Takich ważnych. Statut PZK nie przewiduje tego typu fanaberii. To tylko dobra wola zarządów czytać, co piszą członkowie. Być może to powinna być rola sekretarza zarządu? Który prezesowi powinien to zreferować co jest na forum?

Poza tym jaki to problem dziś skomunikować się e-mailem lub telefonicznie.
Ktoś gdzieś napisał i powiedział, że forum to taki "bezpiecznik". Może..

Pozdrawiam
73 Zygi SP5ELA
 
https://sp5ela.rf.pl
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.17
17,145,757 unikalne wizyty