Zobacz temat
 Drukuj temat
POWITANIE
SQ8MFP
hejkaWitam wszystkich użytkowników stony OT Lublin. Nazywam się PIETREK Fryderk, a mój znak to SQ8MFP. Mieszkam w Janiszowie nad Wisłą w gminie Annopol. Mam 55 lat, a licencję dopiero od 3 lat. Jest to spełnienie młodzieńczych marzen, które z różnych przyczyn nie mogły się spełnić wczesniej. Od zawsze lubiłem słuchać radia i dlatego czas wolny spędzam przy radiu. Telewizja dla mnie może nie istniec - to jest domena żony. Czym w tym moim zamiłowaniu dysponuje? Główne radio na kf to YAESU FT 200. Stary lampowiec, ale jary, a na 2m YAESU - 2200 oraz do słuchania przez cały dzień włączone Grundik SATELIT 3400. Na podwórku stoi maszt 10,5 m wysuwany korbą, a na nim pełnowymiarowa Delta na 80m (na kraj) i dipol na 40m. Na bydynku stoi antena CB przerobiona na 20m, 5m wysoka i 3 x 5 m promieniki w podstawie anteny. Chodzi nad wyraz dobrze. Na maszcie na obrocie kreci sie "JAGA" 5 elementów na 2m. Tak ogólnie na podwórku kupa kabli i odciągów.Znajomi mówią: "po co ci to na starość wydawać tyle kasy, nie lepiej wypić piwo lub pojechać na wczasy" Myslę, że chyba niczym sie nie różnię od kolegów krotkoflowców. Pomimo mojego zamiłowania do słuchania radia, nie jestem fanatykiem zawodów. Dla mnie odpoczynkiem jest samo słuchanie i nie widze potrzeby walczyć o punkty, niech walczą ci, ktorym sprawia to przyjemność . Moje pierwsze QSO pod znakiem SQ8MFP zrobiłem 14 08 2008 o godzinie 09 00 ze stacją SQ5NPF. Pozdrawiam wszystkich. Jakbym czasem nie pojawiał sie na stronie to wyjaśniam, że pracuje na delegacji i nie zawsze jestem w domu. To jest tyle jeżeli chodzi o mnie. Obecnie jestem w domu z przyczyn chorobowych do niedzieli i właśnie wybierałem się na zebranie, ale przykry zbieg okoliczności spowodował, że jestem uziemiony na cały tydzien na fotelu (skręciłem nege i nie moge chodzić) . To by było na tyle (na dzien dzisiejszy), jak bedę miał coś ciekawego to napiszę. POZDRAWIAM WSZYSTKICH SQ8MFP FRYDERYK
Edytowane przez sp8gsc dnia 21/10/2010 20:29
 
M0WQX
Witamy serdecznie na RAL.

Moje niedopatrzenie spowodowało , że zarejestrowałeś się niewłaściwym loginem. Powinien być sam znak miejsce na imię jest w edycji profilu.

Po ostatniej aktualizacji nie dopatrzyłem, ale regulamin wciąż obowiązuje. Proszę o kontakt w jakim momencie zmienimy login, aby nie było kłopotów z logowaniem się. Smile
Dane na moim profilu po zalogowaniu.

Jeszcze raz dziękuję za rejestrację i życzę miłego korzystania z naszej strony. Bardzo się cieszę , że mogliśmy pozyskać nowego użytkownika.
 
http://www.pzk.lublin.pl
sp8gsc
Zamiłowanie do słuchania jest bardzo cenne i przydatne w krotkofalarstwie. Zawsze wszyscy doswiadczeni krótkofalowcy powtarzaja: słuchac, słuchać i jeszcze raz słuchać zanim zacznie się nadawać.
Ja kiedyś dużo nadawałem CQ i CQ DX i robiłem dużo mało ciekawych łącznosci. To w początkowym okresie jest nawet dobre, bo "zrobi sie' łacznosci z wieloma łatwymi krajami, a także zbierze sie sporo prefiksów (do dyplomu WPX). Pózniej ta strategia musiała ulec zmianie, bo naprawde ciekawe łacznosci robi sie krecąc gałką i słuchając pasm amatorskich. Bardzo często mozna zrobić b. ciekawy kraj w czasie kiedy nikt jeszcze nie wpisał go do dx-clustera i nie rzuciła sie hurma chętnych (którym samemu nie chce sie krecić gałką).
Ja równiez nie przepadam za zawodami, niemiej uważam, że jest to znakomita szkoła operatorstwa i umiejetnosci zobyte w zawodach potem bardzo ale to BARDZO przydaja sie w pracy dx-owej.
Co by nie mówic dx-owanie jest esenscja krókofalarstwa. Dx-y robi sie przewaznie po to, że zdobyc kolejne punkty do dyplomów, a po ich zdobyciu bardzo przydają sie do kalsyfikacji 9-cio pasmowej, SPDXMarartonu czy w innych wspólzawodnictwach (to nie to samo co zawody). Oczywiście łaczności ciekawe warto potwierdzac kartami QSL, bo to namacalny dowód przeprowadzenia łacznosci, a przy okazji miło jest obejrzec kolorowe widoczki, zabawne rysuneczki i czy inne atrakcyjne elemanty graficzne umieszczone na kartach QSL korespondentów. Najcenniejszy jest oczywiscie nasz znak umieszczony tam przez krótkofalowca z drugiego końca świata.
Nie piszesz jakiej emisji uzywasz, ale rozumiem, że tylko ssb. To b ardzo trudna emisja do robienia odległych krajów szczególnie na niskich pasmach, a ma wyższych tez bardzo trudnio dobic sie do mocno obleganej ekspedycji bez anteny kierunkowej i wzmacniacza mocy. Ale o wzmacniaczu to można pogadać jak sie zrobi pierwsze 200 krajów i zdobedzie wyzszy limit mocy.
Telegrafią natomiast można zawojować pól swiata bez anten kierunkowych i bez wzmacniacza mocy. Do dziś nie uzywam go na wyższych pasmach. Nawet odczepów na pi-filtrtze nie mam przylutowanych. Po prostu na telegrafii nie jest potrzebny.
Bardzo wdzieczym p[asmem jest 40m. Mimo, że wąskie i ciasne mozna tam zrobić masę ciekawych dx-ów - szczególnie nocami.
 
http://niedzwiada.nazwa.pl/pzk/sp8gsc/
Przejdź do forum:
Wygenerowano w sekund: 0.14
17,145,643 unikalne wizyty