| Strona główna PZK |
| Logowanie |
| Historia |
| Ostatnio na forum |
Książka "Cisza w Ete...
PMR do hali przemysł...
Spotkania comiesięczne
Programowanie ANYTON...
@pump_upp - best cry...| Ostatnie artykuły |
11.3. Kluby LOK
11.2. Kluby Związku ...
11.1. Kluby Polskieg...
11. Wykaz klubów
10.2. Historia klubu...| Shoutbox |
09/10/2025 15:15
12/10/2024 15:43
22/12/2023 18:31
12/12/2023 11:29
18/11/2023 13:40| Aktualnie online |
Gości online: 2
Userów online: 0
Łącznie userów: 413
Najnowszy user: sp8iau
| Aktualny czas |
Czas GMT
| 1,5% na OPP |
| WSPIERAJĄ NAS |
| Finanse |
| Nasze zawody 2026 |
| Upload/Download |
Nowe Pliki
Proponowany por... |
Deklaracja czło... |
Wniosek o wydan... |
Wniosek o wydan... |
POrządek Obrad ... |
Najlepszych 5 plików
OCHRONA ODGROMO... |
[17858] |
PROJEKTY ANTEN |
[16721] |
| Reklama |
| Dział techniczny |
Epopeja przemienn...
Szerokopasmowa an...
antena balkonowa KF
Przydatne przy lu...
SDR-y, CW Skimmer...
Monitoring burzy ...
Moduł CTCSS dla SR7V
Modernizacja prze...
Antena ogrodowa G...
QRM-y na 80m czyl...| Prawo i ham radio |
| Nawigacja |
| 11. Wykaz klubów |
Kluby w Oddziale Lubelskim PZK
Patrząc na rozwój krótkofalarstwa w Polsce łatwo zauważyć, że bardzo dużą rolę odegrały kluby krótkofalowców. Były to miejsca spotkań ludzi o takich samych zainteresowaniach, miejsca wymiany doświadczeń, budowy urządzeń do radiokomunikacji, podejmowania przedsięwzięć sportowych. Po II Wojnie Światowej kluby krótkofalowców realizowały jeszcze kilka innych, ważnych zadań, takich jak organizacja kursów radiotechnicznych, nauka prowadzenia łączności radiowych oraz nadawania i odbioru alfabetu Morse’a, zaplecze pomiarowe dla konstruktorów budujących swoje odbiorniki i nadajniki. Lata 50-te i 60-te XX wieku, a nawet późniejsze nie obfitowały w dostęp do elementów elektronicznych niezbędnych do budowy urządzeń. Kluby krótkofalowców, z racji tego, że reprezentowały instytucje wspierające potencjał obronny państwa miały dostęp do wielu części i urządzeń, które były dystrybuowane do członków klubu.
Po „odwilży politycznej” w roku 1956 i kolejnym reaktywowaniu Polskiego Związku Krótkofalowców (PZK) w 1957 roku, ustanowiono prawo, w myśl którego PZK był organizacją wiodącą, jeśli chodzi o ruch krótkofalarski w Polsce. Każdy klub musiał być zarejestrowany lub inaczej mówiąc zaewidencjonowany w odpowiednim oddziale wojewódzkim PZK. Związana z tym była biurokracja, gdyż każda decyzja klubu musiała znaleźć odzwierciedlenie w odpowiednim oddziale wojewódzkim PZK. Procedura biurokratyczna była następująca: Dokumenty organizacyjne klubu wraz z wnioskiem i listą składu zarządu były przekazywane do ZOW PZK, który to zarząd podejmował uchwałę o zaewidencjonowaniu klubu w PZK, nadając odpowiedni numer tej uchwały. Następnie klub składał wniosek o wydanie zezwolenia radiowego, kierowany do Ministerstwa Łączności (do około roku 1960) a po tej dacie do Państwowej Inspekcji Radiowej. Wniosek ten był opiniowany i zatwierdzany przez Oddział Wojewódzki PZK, w którym klub był zarejestrowany i wysyłany do wydawcy zezwolenia. Po tym należało czekać aż organ wydający zezwolenie wyda to zezwolenie i prześle je do klubu ale przez odpowiedni oddział wojewódzki PZK. Czasami trwało to dłużej niż rok. Składając wniosek o wydanie zezwolenia dla klubu należało podać operatorów odpowiedzialnych za pracę radiostacji, w liczbie co najmniej trzech osób, było to zaznaczone na zezwoleniu. PIR miała prawo zawiesić ważność zezwolenia, jeśli skład operatorów odpowiedzialnych był zbyt szczupły lub wykruszył się. Wznowienie zezwolenia możliwe było po zgłoszeniu nowego pełnego składu operatorów odpowiedzialnych. Każda zmiana w pozwoleniu wymagała zgłoszenia do PIR poprzez oddział wojewódzki PZK, dotyczyło to oficjalnej nazwy adresu (co zmieniało się), adresu zainstalowania radiostacji, operatorów odpowiedzialnych, a także zgłoszenia czasowej pracy radiostacji klubowej pod innym adresem (np. w czasie obozów szkoleniowych w czasie wakacji). Każda zmiana była potwierdzana pisemnie i jedna kopia tego potwierdzenia wędrowała do oddziału wojewódzkiego PZK i była wpinana do tzw. teczki klubu.
Tak wysoce zbiurokratyzowana procedura trwała do początku lat 90-tych, gdy zmieniono i znacznie zliberalizowano prawo telekomunikacyjne w części dotyczącej służby radiowej amatorskiej. Od tego czasu w teczkach klubów praktycznie nie przybywało dokumentów. Dlatego trudno dzisiaj ustalić historię klubu na podstawie dokumentów wydanych po roku 1990 – 1991 bo ich po prostu w tych teczkach nie ma.
Po tym wstępie chciałbym odnieść się do listy klubów zarejestrowanych w Lubelskim Oddziale Wojewódzkim PZK, wymienionych „Historii Lubelskiego Oddziału PZK” w zakładkach „Kluby PZK’, „Kluby LOK” i „Kluby ZHP” (www.ot20.pzk.org.pl).
Listy te powstały na podstawie teczek klubów, będących w archiwum Lubelskiego Oddziału PZK. Wspomniane teczki, a także wiele innych dokumentów zostało zachowanych dzięki Jurkowi Miśkiewiczowi SP8TK, który przechował je w bezpiecznym miejscu i przekazał obecnemu zarządowi OT 20 PZK (rok 2025), w celu złożenia ich w Archiwum Państwowym. Zachowane dokumenty umożliwiły sporządzenie listy klubów zarejestrowanych Lubelskim Oddziale Wojewódzkim PZK. Niestety, nie wszystkie teczki zachowały się. Brakuje teczek wielu klubów, w tym takich jak SP8PLU, SP8KAF, SP8KBM. Nie wiemy, czy kiedykolwiek się odnajdą. Nie mam też pewności, że ująłem wszystkie kluby, jakie powstały w okresie 1957 – 1990. Do zamieszczenia informacji o klubach wykorzystałem również listy klubów zarejestrowanych w ZOW PZK w Lublinie, niestety bez daty utworzenia tych list. Sądząc po datach rejestracji – były to listy utworzone do roku 1969. Wśród źródeł informacji jest też pismo Zarządu Okręgowego LOK w Lublinie do Zarządu Głównego LOK z 20.04.2001 r. zawierające listę klubów LOK na terenie Lubelskiego Zarządu Okręgowego LOK w Lublinie. Wymieniono tam kluby: SP8KDB, SP7KGF, SP8YCR, SP8KAF, SP8KIT, SP8KEA, przy czym, jeśli chodzi o klub SP8YCR nie ma żadnych innych informacji.
W teczkach klubów nie ma kopii zezwoleń radiowych sprzed roku 1960, gdyż do tego czasu oddziały wojewódzkie nie gromadziły dokumentów klubowych. Nie ma też informacji o działalności klubów po roku 1990 – 1991, gdyż wówczas nie było już obowiązku przekazywania dokumentów do oddziału wojewódzkiego PZK i nie ma tego do dzisiaj. Dlatego na listach nie są ujęte kluby, których trzyliterowy sufiks zaczynał się na literę „Y”, np. SP8YCR.
Obecnie, w roku 2026, lista klubów zarejestrowanych w lubelskim oddziale PZK zmniejszyła się. Można to stwierdzić na podstawie wykazu ważnych pozwoleń radiowych zamieszczonych na stronie UKE. I tak, jeśli chodzi o Oddział Lubelski PZK i o województwo lubelskie, ważne pozwolenia radiowe mają następujące kluby (stan na 15.03.2026):
Kluby PZK: SP8PAI, SP8PJL, SP8PKL, SP8PZA, SP8PSK, SP8PLU, SP8PLT, SP8PBP, SP8PRL, SN0LPU, SP0PGA.
Kluby LOK: SP8KAF, SP8KEZ – dawny klub LOK obecnie klub Stowarzyszenia Krótkofalowców i Radioamatorów w Świdniku.
Kluby harcerskie: SP8ZHY - w Hrubieszowie i SP8ZOC w Łosicach.
Przedstawione w kolejnych zakładkach informacje o klubach pokazują duże zainteresowanie ruchem radioamatorskim i krótkofalarstwem, zwłaszcza w latach 60-tych i 70-tych XX wieku. Obecnie zauważa się trend odradzania się lub reaktywacji klubów oraz intensyfikacji działalności, czego przykładem są kluby SP8PBP, SP8PLU i SP8PJL. Bardzo ważne jest aby klub miał do dyspozycji pomieszczenia do umieszczenia radiostacji, spotkań i szkoleń. Reaktywowany klub SP8PLU często słyszany jest na pasmach, uczestniczy w zawodach, organizuje szkolenia przygotowujące do egzaminu na świadectwo operatora i tym samym na uzyskanie pozwolenia radiowego. Niedawno powstały klub SP8PZA w Zamościu współpracuje ze szkołą w której ma siedzibę (Zespół Szkół Elektronicznych) i ma do dyspozycji pomieszczenia umożliwiające szeroką działalność klubową. Jest też słyszany często na pasmach. Bardzo ciekawa jest inicjatywa Puławskiej Grupy Krótkofalowców (SN0LPU), podejmowania akcji dyplomowych, prezentacyjnych, szkoleniowych w różnych środowiskach, co spotyka się z bardzo pozytywnym odzewem. Niestety, są też kluby, które mieszczą się pod prywatnym adresem, gdyż wynajem pomieszczeń to zbyt duża bariera finansowa. Są one słyszane w zawodach i różnych współzawodnictwach. Ważne, że istnieją i swą obecnością na pasmach przypominają o dawnych, innych czasach.
Powyższy tekst oraz listy klubów PZK, LOK i ZHP opracował Jerzy Kowalski SP8HPW.
Jako startowa
Dodaj do ulubionych








News
Art