Strona główna PZK
Logowanie
Login

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnio na forum
Ostatnie artykuły
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

SP8IZA
[off] 01/07/2021 08:24
Poszukujemy kogoś kto jest wstanie pomóc z przywróceniem świetności anteny GP3 od SP7GXP Antena stoi u naszego niepełnosprawnego kolegi Seweryna SQ8SEV w Borowej koło Dęblina. Kontakt sq8sev@wp.eu

sq7ai
[off] 28/02/2021 12:04
SP7CPT SK W dniu wczorajszym zmarł janowski nestor Józef Skrzypa SP7CPT. Msza żałobna w Janowie Lubelskim w kościele pw. Jana Chrzciciela dnia 2 marca 2021 o godzinie 13.

sp8mar
[off] 21/02/2021 11:47
Znowu niemiła wiadomość SQ5CJB SK Kolega z klubu sp5kjz -Łuków. Znany ze zjazdów w Woli Okrzejskiej, radioamator.Duży Ben.Cześć Jego pamięci

[A] sp8ab
[off] 20/08/2020 21:48
Jeszcze raz zapraszam na Walne Zebranie Członków OT20, 23 sierpnia w Tarle. Będą karty QSL

UY3WX
[off] 13/08/2020 08:36
Dzinki, Marianie,sp7moq za e-maile.

Archiwum
Aktualnie online
Gości online: 2

Userów online: 0

Łącznie userów: 374
Najnowszy user: sp8azl
Facebook Like

Nawigacja
SP8TM (1932 - 1988)
Images: sp8tm.jpg

Czas, zwany przez genialnego Einsteina czwartym wymiarem, ma to do siebie, że jego istnienie staje się zauważalne w miarę jak przybywa nam lat i doświadczeń..Jego upływ mierzony jest przy pomocy chronometrów oraz zdarzeń i faktów, które w pewnym momencie, ku naszemu bezbrzeżnemu zdziwieniu, przemijają na trwale i pozostają już tylko fotograficznym zapisem w naszej pamięci. Myślę,że obrazem który pozostanie niezatartym w pamięci kilkuset lubelskich krótkofalowców – jest jasny portret Pana Wiesława Wolskiego SP8TM, kolegi, wychowawcy, znakomitego krótkofalowca i pasjonata-społecznika.

Pan Wiesław Wolski urodził się 11 kwietnia 1932 r w Chomęciskach Dużych k.Zamościa w rodzinie nauczycielskiej. Jako 10-cio letnie dziecko przeżył koszmar wysiedlania Zamojszczyzny i wraz z rodzicami znalazł się w Modliborzycach gdzie w 1945 r kończy szkołę powszechną. Rodzice dość wcześnie odkryli Jego

„smykałkę” politechniczną i postanowili, iż będzie uczęszczał do Gimnazjum i Liceum Elektrycznego w Lublinie. W 1952 r Pan Wiesław zdaje maturę i otrzymuje dyplom technika - elektryka. Do 1958 r związany jest z Gdańskiem, bowiem w tamtejszej Politechnice studiuje na Wydziale Łączności. W jednym z Gdańskich Klubów LOK Pan Wiesław zetknął się z tym wszystkim co określane jest mianem krótkofalarstwa, zdobył solidne podstawy operatorskie i poznał wszelkie „smaczki” pasji, której pozostał wiernym przez całe swoje życie. Po uzyskaniu dyplomu inżyniera a fakt ten miał miejsce w 1958 r ,wraca do Lublina i podejmuje pracę w Rozgłośni Polskiego Radia.

Pierwszą swoją licencję i znak SP8TM, Pan Wiesław zdobył w lipcu 1958 r i natychmiast przystąpił do budowania aparatury co w Jego przypadku było sprawą bardzo prostą z uwagi na wykształcenie jakie posiadał.

Licencję kategorii III i limit mocy 60 W Pan Wiesław otrzymał 23 września 1960 r a w cztery lata później był już posiadaczem licencji kategorii I z możliwością nadawania mocą 250 W.

Pan Wiesław jako ceniony pracownik Polskiego Radia, wielokrotnie czynnie uczestniczył w audycjach , które propagowały i popularyzowały idee krótkofalarstwa. Te audycje, o zasięgu ogólnopolskim, spotykały się z ogromnym zainteresowaniem radiosłuchaczy i można sądzić, że dzięki nim przybyło wiele nowych licencji a Polski Związek Krótkofalowców stał się organizacją bardzo znaną. Przysłowiowym oczkiem w głowie był dla Pana Wiesia Klub SP8PLU gdzie przekazywał swą wiedzę młodym i bardzo młodym ludziom. Myślę ,żę wielu Kolegów czytających te słowa, w chwili refleksyjnej zadumy, przypomni sobie swoje pierwsze nieporadne i niepewne kroki jakie stawiali na wyboistej drodze krótkofalarstwa – czując stale w swej dłoni opiekuńczy uścisk ręki SP8TM-a. Przypomnijcie sobie – te pierwsze lekcje telegrafii, kiedy to wydawało się,że opanowanie tej trudnej sztuki jest fizyczną niemożliwością, te chwile zwątpienia , te pytania : czy podołam? czy zdam egzamin? .Ten pozornie nie do opanowania gąszcz przepisów, slangu, kodu Q, prefiksów ,te stale mylące się ze sobą VU,VK,VE,ZP,ZL,ZS. Przypomnijcie sobie na tle tych rozterek – te mądrze patrzące z za okularów oczy Wiesia,, Jego dobry i pogodny uśmiech i dodające otuchy słowa ......”.Ja wierzę ciebie Jurku ty będziesz naprawdę dobrym telegrafistą, nie załamuj się – słuchaj,słuchaj i jeszcze raz słuchaj”. Prawda, że te słowa były prorocze, że Pan Wiesław trafnie nas oceniał, że teraz dla wielu Jego wychowanków praca tempem 20 – 25 grup to tzw.”normalka”. Pamiętacie, te pierwsze „nieudaczne” jeszcze konstrukcje, te wzbudzenia, brumy i inne dziwadełka – z którymi zwracaliście się do SP8TM-a. Przypomnijcie sobie jak potrafił ślęczyć nad takim problemem całymi godzinami – nawijał i odwijał, dodawał pojemności i odejmował oporności, zmniejszał sprzężenia i zwiększał indukcyjności , czynił różne szamańskie sztuczki wkładając w to całą swoją wiedzę inżyniera elektronika – a w efekcie zdumionym naszym oczom ukazywał się nadajnik o zaplanowanej mocy, z krystalicznie czystym tonem i prawidłowo uformowanym sygnałem SSB. Pamiętacie - co za Jego Prezesury działo się w Klubie ?? – stacja pracowała po kilkanaście godzin na dobę, powstawały przyrządy i urządzenia nadawczo-odbiorcze a w tzw.dzień klubowy brakowało miejsca aby usiąść i pogadać, tu wprawna ręka doświadczonego nadawcy dyktowała tępo w klubowych mini zawodach CW a tam grono zapaleńców pracy DX-owej poznawało tajniki anten kierunkowych - nad tym pozornym rozgardiaszem panował On SP8TM,doradzał ,pomagał, organizował..Klub tętnił życiem a jego krwioobieg sterowany był coraz słabiej bijącym lecz gorącym sercem Pana Wiesia – SP8TM. Jak na te wszystkie poczynania znajdował czas – pozostanie Jego tajemnicą bowiem trzeba pamiętać iż Jego praca zawodowa związana ze stanowiskiem Naczelnego Inżyniera Rozgłośni Polskiego Radia w Lublinie miała wymiar nienormowany.

Takim właśnie, mimo upływającego czasu pozostanie w naszej pamięci i myślę,że ilekroć mowa będzie o wzorcach postępowania tylekroć wraz z falą wspomnień wracać będzie twarz mgr inż. Wiesława Wolskiego SP8TM,którego powołano na wieczną wartę nasłuchową w dniu 5 kwietnia 1988 r.

Andrzej – SP8BWR

Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Wygenerowano w sekund: 0.19
17,131,060 unikalne wizyty